Wejście

Artykuły

Ślub i Wesele a Koronawirus – Co robić? Kompendium wiedzy

Ślub i Wesele a Koronawirus – Co robić? Kompendium wiedzy

Co ze ślubami w związku z wirusem SARS-CoV-2?

Nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy w związku z wirusem, który obecnie pojawił się w Polsce. Również branża ślubna musi liczyć się z utrudnieniami. Specjalnie dla Was, zebraliśmy wszystkie wiarygodne informacje na temat organizacji ślubu i wesela podczas ogłoszonej pandemii. 

Czy mogę zorganizować wesele dla 50 osób?

I tak i nie. W rozporządzeniu mamy informację, że wydarzenia nie mogą przekroczyć liczby 50 osób. Dotyczy to zarówno kościoła, jak i wszelkich innych zgromadzeń. By zorganizować wesele dla 50 osób – musisz policzyć dodatkowo potrzebną obsługę. Okaże się zatem, że oprócz Twoich gości np. w kościele będą to: ksiądz, organista, ministranci; na sali: kelnerzy, kucharze, itp. 

Niestety, przy organizacji wesela napotkasz inny, bardziej poważny problem. Chodzi o przygotowywanie posiłków przez restauracje oraz o konsumpcję i podawanie napojów. Według rozporządzenia ministra zdrowia z 13 marca 2020 roku jest to czasowo ograniczone. W praktyce oznacza to, że nie jest możliwe podanie posiłku na talerzach i półmiskach większej liczbie osób NA MIEJSCU. Restauracje zobowiązane są do przygotowywania posiłków tylko na wynos. To samo rozporządzenie dotyka także przedsiębiorców związanych z branżą noclegową. W praktyce nie będziesz mogła położyć swoich gości w hotelu, jeśli organizujesz wesele w innej miejscowości lub daleko od rodzimego miejsca zamieszkania. 

Reasumując. Tak – zorganizujesz wesele do 50 osób. Nie zorganizujesz wesela – jeśli planujesz ugościć zaproszonych jedzeniem i piciem.

Mam wesele w kwietniu / maju / czerwcu, co robić?

Przede wszystkim zachowaj spokój. Sytuacja rozwija się bardzo dynamicznie i ciężko jednoznacznie stwierdzić, na ile rozporządzenie ministra zdrowia zostanie przedłużone. Bez wątpienia powinnaś pomyśleć o “planie B” i przedyskutować ze swoim narzeczonym, co w przypadku, gdy obostrzenia będą nadal aktualne. Zadzwoń do swoich usługodawców (przede wszystkim: sala, dj/orkiestra, fotograf) i ustal konkretne działania (czy odwołujecie, czy jednak decydujecie się zorganizować przyjęcie). Jeśli zdecydujecie się pozostawić termin, musicie znacząco ograniczyć liczbę gości, do tych najbliższych i liczyć się z tym, że część z nich może odmówić. Jeśli będziecie chcieli przełożyć – terminy mogą znacznie się przedłużyć, nawet do następnego roku (bo np. usługodawcom data będzie pokrywać się z inną umową).

Co, jeśli chcę zrobić tylko ślub cywilny?

Wiele Urzędów Stanu Cywilnego w Polsce ograniczyło swoją działalność w trakcie pandemii. Te, które udzielają ślubów proszą, by przełożyć termin na bardziej dogodny lub proponują udział samej Pary Młodej i świadków. Inne z kolei dają możliwość wzięcia ślubu TYLKO w przypadku, gdy jeden z małżonków jest chory. Zadzwoń do swojego urzędu i ustal wszystkie szczegóły telefonicznie.

Czy mogę ubezpieczyć ślub i wesele?

Niestety nie. Polskie firmy ubezpieczeniowe nie oferują konkretnego ubezpieczenia dla Par Młodych. Nie znaleźliśmy żadnego OWU, do którego można by było podłączyć odwołanie wesela z powodu warunków atmosferycznych (jak jest to możliwe np. w USA), a także innych czynności losowych, niezależnych od Par Młodych. Na rynku polskim istnieją tylko zabezpieczenia tego typu, gdy np. fryzjerka zepsuje fryzurę lub jedzenie zaszkodzi gościom. Ubezpiecza się w tym przypadku usługodawca.

Muszę przełożyć wesele, co z umowami, zadatkami i zaliczkami?

Pamiętaj, że po drugiej stronie również są ludzie, którzy nie spodziewali się takiego obrotu sprawy (tym bardziej trudno szukać w tej sytuacji “winnych”). Warto wspomnieć, że wprowadzenie stanu zagrożenia epidemiologicznego nie prowadzi do wypowiedzenia umowy lub jej wygaśnięcia, a jedynie przesunięcie w czasie (do momentu aż obostrzenia nie zostaną zniesione). Jesteśmy przekonani, że z większością bez problemu się dogadasz i przełożysz ślub na bardziej dogodny termin. Skontaktuj się ze swoimi usługodawcami telefonicznie i ustal konkretne szczegóły. Jeśli pojawi się problem w związku z konkretną datą, sprawdź w swojej umowie zapisek czy został uiszczony zadatek czy zaliczka:

  1. zadatek – według prawa, jeśli nie uda Wam się dogadać i zdecydujecie się rozwiązać umowę zadatek powinien zostać zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada.
  2. zaliczka – tu może być niestety większy problem, ponieważ Kodeks Cywilny nie określa sprawy tak jasno. Nie oznacza to jednak, że odzyskanie zaliczki nie jest możliwe. Polecamy w tym przypadku skonsultować sprawę z prawnikiem.

Niestety w przypadku działań “siły wyższej” (tutaj jest to pandemia), nie możesz żądać odszkodowania tak samo, jak usługodawca nie może naliczyć dla Ciebie karnych odsetek. Prawnie działa to w obie strony. 

Rozumiemy, że sytuacja jest napięta i w grę wchodzą Wasze pieniądze. Pamiętajcie jednak, że dla wielu firm oddanie zadatków i zaliczek (szczególnie w dużej ilości rezygnujących klientów), to również trudna sytuacja, która może doprowadzić do skrajnych rozwiązań, łącznie z zamknięciem firmy. Bądźmy dla siebie wyrozumiali, a przynajmniej starajmy się.

Co z podróżą poślubną i zarezerwowaną wycieczką?

Branża turystyczna również jest bardzo mocno narażona na ogromne straty przez koronawirusa. Jak zapewne wiesz wiele lotów zostało odwołanych (np. Itaka do 15 kwietnia, Tui do 31 marca). Po tym terminie zostanie podjęta decyzja, czy loty nadal będą wstrzymane czy jednak pojawią się inne możliwości. Jeśli organizator sam odwoła wycieczkę, wówczas możesz liczyć na pełen zwrot. Jeśli Ty to zrobisz – stracisz zaliczkę. Biura podróży proponują, by nie rezygnować z wyjazdu lecz go przełożyć na późniejszy termin. Zmiana daty wylotu może jednak obejmować dodatkowe koszty, o co najlepiej zapytać organizatora.

Zobacz również