Wejście

Artykuły

Ślub humanistyczny – czy warto? Sprawdź!

Ślub humanistyczny – czy warto? Sprawdź!

Problemy z formalnościami, niemożność zawarcia małżeństwa w Polsce, niechęć do urzędowej bądź kościelnej formuły – powodów jest wiele. Z czym właściwie kojarzy nam się sformułowanie „ślub humanistyczny”? Zjawisko to rośnie w siłę od kilku lat. Dziś zastanawiamy się, skąd właściwie wziął się ten fenomen i co ma w sobie taka ślubna forma. 

Ślub humanistyczny cieszy się zawrotną popularnością w Wielkiej Brytanii i do teraz zmienia oblicza ślubów m.in. w Szkocji. Pierwszą szkocką parą, która zdecydowała się na ceremonię humanistyczną, byli Karen Watts i Martin Reijns. Ślub odbył się w czerwcu 2005 roku w edynburskim zoo. Jeszcze tego samego roku na uroczystość ślubną w tej formule zdecydowały się 82 pary po zmianach związanych w formalnym umocowaniem jej w szkockim małżeńskim porządku prawnym. 12 świeckich celebrantów otrzymało wówczas formalny status na równi z księżmi oraz duchownymi Kirk (szkocki narodowy kościół prezbiteriański). W 2010 roku śluby humanistyczne udzielane w Szkocji przekroczyły liczbę małżeństw zawieranych w kościele rzymskokatolickim. Szkocja stała się tym samym jedynym – wówczas – krajem Zjednoczonego Królestwa, w którym ślub humanistyczny pociąga za sobą formalny rezultat (para decydująca się na taką formę zawarcia małżeństwa, zostaje nim nie tylko symbolicznie, ale i w rzeczywistości). W Irlandii Północnej w 2017 roku legalne uznanie swojego humanistycznego ślubu wywalczyła para celebrytów – Laura Lacole i Eunan O’Kane.

Polskie spojrzenie na ślub humanistyczny

W Polsce śluby humanistyczne nie posiadają umocowania prawnego. Mają przede wszystkim intymny, symboliczny wymiar i mogą być szczególnie ważne dla par, które z różnych względów nie mogą sformalizować swojego związku; pochodzą z dwóch różnych kręgów kulturowych i zależy im na włączeniu w ceremonię elementów z obu kultur; w końcu dla tych związków, które wyobrażają sobie swój wielki dzień inaczej, niż w urzędzie bądź kościele. Związek można zalegalizować wyłącznie biorąc dwa oddzielne śluby, np. rano pobierając się w Urzędzie Stanu Cywilnego w towarzystwie świadków, a popołudniu, wieczorem lub zupełnie innego dnia – symbolicznie w ramach ślubu humanistycznego.

Na naszym rodzimym podwórku powstają już biznesy z usługami dedykowanymi również ślubom humanistycznym. Osoby zawodowo zajmujące się taką ślubną formą często są wyszkolonymi mistrzami ceremonii (celebrantami). Poza przygotowaniem ślubu i prowadzeniem go zazwyczaj sprawują również swego rodzaju opiekę nad parą, aż do jej wielkiego dnia. Ma to na celu upewnienie się, że cała ceremonia będzie dopięta na ostatni guzik. Ważne, by była zgodna z wyobrażeniami samych zainteresowanych. Praca celebrantów nie jest zatem tak łatwa, jak się wydaje. Niezbędna jest otwartość na ludzi i ich odmienne od siebie marzenia. Nie bez znaczenia są umiejętności lingwistyczne i znacząco rozwinięte spektrum kompetencji miękkich. Zdolności retoryczne również się przydają!

Ślub humanistyczny to intymne, osobiste wydarzenie.
Tylko dla Was

Pary decydujące się na ślub humanistyczny wskazują powody takie, jak: odejście od schematu, intymny i indywidualny charakter ceremonii, możliwość zaplanowania własnego scenariusza przebiegu uroczystości. Tutaj liczy się przede wszystkim wspólna historia, doświadczenia i więź. Właśnie dlatego ceremonia przewiduje elementy powiązane bezpośrednio z osobami biorącymi taki ślub – historię ich poznania, nawiązania do wspólnych przeżyć, przemowy rodziny i przyjaciół. Narzeczeni odczytują również napisane przez siebie przysięgi, co do treści których mają właściwie całkowitą dowolność. Cały ślub humanistyczny ma być wydarzeniem osobistym, wzruszającym i pełnym uśmiechu.

Zastanawiacie się, jak zareaguje rodzina? Celebranci jednym głosem twierdzą, że niejednokrotnie widziały nawet najbardziej konserwatywnych członków rodziny pary młodej, szlochających ze wzruszenia w chusteczkę podczas takiej ceremonii. Jeśli marzy Wam się ślub humanistyczny, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że ci najbardziej nieprzekonani również będą świętować Waszą miłość w ten wyjątkowy dzień. Dzień być może niekoniecznie standardowy, ale na pewno wymarzony. To ceremonia tylko dla Was i, patrząc na możliwości, które ze sobą niesie, idealnie pod Was skrojona.

Ślub humanistyczny – co, gdzie, jak?

Najbardziej pociągającą w ślubie humanistycznym rzeczą wydaje się być wolność – brak określonych, sztywnych ram i wymagań związanych z tym, jak cała uroczystość ma wyglądać oraz kiedy i gdzie się odbyć. Osoby decydujące się na ślub humanistyczny wybierają najczęściej miejsca na świeżym powietrzu, które – choć zbliżone do cywilnych ślubów plenerowych – mogą być poza możliwościami urzędnika. Nie trzeba zatem zapewniać zadaszenia, wyodrębniać miejsca dla urzędnika czy pamiętać o obecności symboli państwowych. Nie jest niezbędnym również dostosowanie się do terminów urzędowych pod względem dnia i godziny. Możemy wziąć ślub na statku, plaży czy w lesie – śmiało możemy zatem pozwolić sobie na realizację naszych ślubnych marzeń.

W wyborze miejsca ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Pamiętajmy, że cała ceremonia jest silnie spersonalizowana i dostosowana do Waszych potrzeb. Może udzielić jej bliska Wam osoba, przechodząc nawet specjalne szkolenie. Warto zainteresować się tematem, googlując informacje na temat Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów (jeśli chcecie mieć gwarancję w postaci tzw. „papierka” potwierdzającego umiejętności danej osoby). W sytuacji obecności wykwalifikowanego celebranta – trzeba wspomnieć o kosztach. Indywidualne przygotowanie scenariusza i poprowadzenie ceremonii oznacza kilkaset do kilku tysięcy złotych.
Czy warto? W odpowiedzi na to pytanie warto zaznaczyć, że ślub humanistyczny jest ceremonią silnie zindywidualizowaną. Stąd, w społeczeństwie przyzwyczajonym do bardziej tradycyjnych form ślubnych, nadal postrzega się go jako niestandardową opcję. To, czy będzie to wydarzenie symboliczne (ze względu na brak chęci lub brak możliwości faktycznego sformalizowania związku), czy dodatkowo w świetle prawa pobierzecie się przed lub po – jest już kwestią odrębną. Jeśli zatem ślub humanistyczny wydaje się Wam być pociągającą opcją, a wszystkie szczegóły chcecie dostosować pod siebie – warto, jak najbardziej!

Zobacz również

Komentarze (2)

Komentarze zamknięte.